I znów w sobotni dzień zaświeciło słońce i można było rozpocząć wyczekiwany Dzień Rodziny w Szkole Katolickiej. O godzinie 9:00 rozpoczęła się Msza święta, a po niej wszyscy udali się na przedstawienie inspirowane twórczością Księdza Jana Twardowskiego, przygotowane przez panią Magdę Chudzik i Wiolettę Winogrodzką wraz z klasami drugiemi Szkoły Podstawowej. Po tych wzruszających występach wszyscy udali się do plac przy plebanii, gdzie czekał już na nie pokaz walki bokserskiej przygotowany przez profesjonalistów pod wodzą taty jednej z naszych uczennic, pana Huberta Migaczewa.
Dzieci mogły ponadto wziąć udział w rozmaitych aktywnościach. Można było malować, lepić, stawić czoła grze w rzutki czy spróbować swoich sił w rzucie jajkiem. Interesujące były też stanowiska przyrodnicze czy chemiczne, a także turniej gier planszowych. Za każdą konkurencję można było otrzymać stempelek, a po zebraniu kilku odebrać drobną nagrodę. Nie zabrakło też stanowisk z farbami do malowania buziek czy plenerowego fryzjera. A dla rodziców? Konkurs ciast, w którym zwyciężczynią została mama jednej z uczennic z klasy 5b. Ogromną frajdę sprawiło obecnym na pikniku dzieciakom pojawienie się radiowozu policyjnego – podziękowania należą się tacie jednej z uczennic z klasy 2c. Nie mniejsze kolejki pojawiły się przed stoiskiem z pizzą czy z loterią fantową. Takie festyny są dobrą okazją do tego, by nasze szkolne rodziny mogły spotkać się, porozmawiać, wymienić doświadczeniami i chwilkę odpocząć od codziennych zajęć. (ZPSK)


